• PL   EN

Jak motywować uczniów tonem głosu?

Surowy głos nauczyciela zniechęca do nauki

Surowy głos nauczyciela zniechęca do nauki 2560 1707 Krajowy Fundusz na rzecz Dzieci

Jak motywować do wspólnej pracy w klasie? Dzieci reagują na emocje, które słyszą w naszych wypowiedziach. W przypadku nauczycieli i wychowawców ma to duży wpływ na efekty kształcenia.

Wyniki najnowszych badań pokazują, że pedagog wiele może ugrać odpowiednim tonem głosu.

Jak motywować głosem? Wystarczy nie zniechęcać

Z wcześniejszych publikacji wiadomo np., że nauczyciele kiepsko sobie radzą z utrzymaniem zainteresowania uczniów, jeśli najciekawszy nawet temat przedstawiają stale tym samym, bezbarwnym tonem. Brytyjskie badaczki, które są autorkami artykułu opublikowanego niedawno na łamach „British Journal of Educational Psychology”, skoncentrowały się na motywacyjnej stronie tego problemu. Czy nauczyciel, który już samym tonem głosu będzie komunikował dziecku wsparcie i akceptację, uzyska lepsze efekty niż kolega używające neutralnego tonu? Tej hipotezy nie udało się autorkom potwierdzić. Jednoznaczne wyniki dotyczyły natomiast surowego tonu głosu, gdy nauczyciel usiłuje w ten sposób kontrolować sytuację w klasie. Groźba, którą dziecko słyszy w samym tonie wypowiedzi, nie służy postępom w nauce.

Jak motywować zatem? Uczniów całkowicie zadowoli ciepły i neutralny ton głosu. Nie trzeba przemawiać wzbudzającym zaufanie głosem profesora Dumbledore’a, ani szczebiotać jak dobra wróżka z bajki rysunkowej. Uczniów nie trzeba hipnotyzować, ani mamić. Wystarczy ton, w którym nie ma groźby, surowych ocen ani drwiny.

Przed nadchodzącą klasówką można stanowczo, ale równocześnie spokojnym tonem, zachęcać do powtarzania materiału. Można przypominać, że systematyczne powtórki efekty (i że sprawdziany po to są). Zniechęcające do pracy będą natomiast zapowiedzi w stylu „lepiej, żebyście to umieli”, czy „radzę się wreszcie zabrać za naukę” wygłaszane szorstkim tonem.

– Często rozważamy to, co nauczyciele mówią swoim uczniom, a rzadko zastanawiamy się, jak oni to mówią – komentuje prof. Silke Paulmann, dziekan Wydziału Psychologii Uniwersytetu Essex, główna autorka artykułu. – A tymczasem ton, którego nauczyciele używają, naprawdę ma znaczenie. Sposób, w jaki modulujemy nasz głos, może wyraźnie wpływać na słuchaczy.

Motywacja i zaufanie ofiarami surowego tonu

Badania prowadzono z udziałem 250 uczniów w wieku 10-16 lat. Odtwarzano dzieciom nagrania nauczycielskich wypowiedzi z różnymi ładunkami emocjonalnymi. Uczestników proszono o ocenę mówiącego. Przypadki, w których ton głosu sugeruje kontrolującego i wymagającego belfra, nie uzyskiwały u uczniów dobrych opinii. Jak się czują, słysząc takiego nauczyciela? Szorstki ton głosu obniżał samoocenę ucznia, a równocześnie – podważał zaufanie do pedagoga.

Niska samoocena to prosta droga o spadku motywacji. Brak zaufania podkopie wspólne wysiłki edukacyjne.

Zamiast gróźb, warto tonem głosu zasugerować otwartość i troskę.

– Łatwo o tym zapomnieć, gdy jesteśmy zestresowani czy zmęczeni – przyznaje brytyjska uczona. – Nauczyciele mogą stworzyć pozytywne środowisko edukacyjne, gdy świadomie i rozważnie używają swojego głosu – zachęca.

Większość doświadczonych nauczycieli świetnie panuje nad głosem. To ich podstawowe narzędzie pracy. Pokusa szybkich efektów może zwodzić na manowce. Drwina, groźba, emocjonalna manipulacja skryte w tonie głosu nie pomagają. Szkodzą relacjom z uczniami. Dzieci je po prostu wyłapują i wyciągają wnioski.

***

Dowiedz się więcej z oryginalnej pracy (w wolnym dostępie):

Paulmann, S., & Weinstein, N. (2022). Teachers’ motivational prosody: A pre-registered experimental test of children’s reactions to tone of voice used by teachers. British Journal of Educational Psychology, 00, 1– 16. https://doi.org/10.1111/bjep.12567

Back to top