• PL   EN

ryzykowna zabawa - choćby zeskakiwanie z huśtawki

Ryzykowna zabawa? Wzmacnia psychikę dziecka!

Ryzykowna zabawa? Wzmacnia psychikę dziecka! 2558 2560 Krajowy Fundusz na rzecz Dzieci

Dzieci, które mają okazję bawić się z odrobiną ryzyka, gdy mogą choćby przez chwilę doświadczać niepewności i strachu, w czasie pierwszego lockdownu covidowego odnotowały mniej objawów depresji i stanów lękowych.

Dowodzi tego praca naukowców z Wielkiej Brytanii, która ukazała się kilka dni temu na łamach „Child Psychiatry and Human Development”.

Zarówno pandemia koronawirusa w ostatnich latach, jak i wieloletnie trendy w wychowaniu, sprawiają, że dzieci mają mniej okazji do swobodnej zabawy i eksperymentowania z ryzykiem. Nie chodzi oczywiście o jakieś sporty ekstremalne. Badacze mieli na myśli sprawy tak trywialne, jak zeskakiwanie z huśtawki, jazdę na deskorolce, rolkach, albo czy akrobacje na rowerze. Do listy ryzykownych zabaw zaliczali także pływanie łódką lub kajakiem, nocowanie pod namiotem, wędrowanie z latarkami po ciemku, samotny spacer po lesie (lub spacer z rówieśnikiem).

Na tego rodzaju „ekscesy” wielu rodziców nie pozwala dziecku. Bo przecież można się skaleczyć, w trawie są kleszcze itd. Co – oprócz ewentualnych skaleczeń i kleszczy – traci dziecko, które omijają zabawy z dreszczykiem?

Ryzykowna zabawa hartuje psychikę

Badania przeprowadzono z udziałem niemal brytyjskich 2.500 dzieci w wieku od 5 do 11 lat. Ich rodzice wypełniali dla naukowców specjalne ankiety. Dotyczyły one rodzajów zabawy i intensywności tych zabaw. Przepytano ich także na temat zdrowia psychicznego dzieci (przed pandemią) i samopoczucia w trakcie pierwszego lockdownu, który w Wielkiej Brytanii był rzeczywiście dotkliwy i restrykcyjnie przestrzegany.

Okazało się, że odporność psychiczną dzieci można wyraźnie powiązać z ryzykownymi elementami zabaw. Na uzyskane wyniki nie miały wpływu różnorodne zmienne demograficzne takie jak płeć dziecka, albo status zawodowy rodziców, a nawet ich – zdrowie psychiczne.

– Nasze badania sugerują, że umożliwianie dzieciom zabaw z przygodami (w szkole i poza szkołą) może przynieść wiele korzyści dla ich samopoczucia i długofalowo – zdrowia psychicznego – podkreślają autorzy pracy.

Ryzykowna zabawa jako darmowy zamiennik terapii

– Dziecięce zdrowie psychiczne jest dziś dla nas coraz poważniejszym wyzwaniem – komentuje prof. Helen Dodd z Uniwersytetu Exeter, główna autorka pracy. – Nasze odkrycie jest czymś naprawdę pozytywnym, bo zabawa jest za darmo, dzieci ją lubią i inicjują spontanicznie, zabawa jest dostępna dla każdego i nie wymaga specjalnych uzdolnień. Musimy pilnie chronić i rozwijać naturalne przestrzenie do zabawy, dobrze zaprojektowane parki i place zabaw, żeby wspierać zdrowie psychiczne naszych dzieci – podkreśla uczona.

Czytaj więcej w oryginalnej pracy w wolnym dostępie:

Dodd, H.F., Nesbit, R.J. & FitzGibbon, L. Child’s Play: Examining the Association Between Time Spent Playing and Child Mental Health. Child Psychiatry Hum Dev (2022)

https://doi.org/10.1007/s10578-022-01363-2

Back to top