Kariera naukowa? Nie tylko po prestiżowych studiach

Kariera naukowa? Nie tylko po prestiżowych studiach

Dobra uczelnia, prestiżowy dyplom? Bardziej liczy się późniejsze miejsce pracy…

Planując karierę w nauce, myślimy zazwyczaj schematami: dobra szkoła ze szczytów rankingów, prestiżowa uczelnia, publikacje, cytowania, sława. A jak to rzeczywiście działa?

Wczoraj na łamach “PNAS”, prestiżowego (!) czasopisma amerykańskiej Akademii Nauk, ukazała się praca badaczy z Uniwersytetu Colorado w Boulder. Badali oni co ma większy wpływ na sukces naukowca: obecne miejsce zatrudnienia, czy uczelnia, na której zrobił doktorat.

Wiadomo z wcześniejszych badań, że pracownicy prestiżowych uniwersytetów i ośrodków badawczych publikują więcej, w lepszych czasopismach i mają więcej cytowań od swoich kolegów zatrudnionych w mniej znanych placówkach. Jest też jasne, że prestiżowe placówki mają tendencję do zatrudniania młodych naukowców z doktoratami z prestiżowych uczelni.

Jednak badania zespołu z Boulder pokazują, że elitarne studia doktoranckie nie gwarantują świetnej kariery naukowej.

– Nasza praca dowodzi całkiem radykalnej tezy, że mianowicie miejsce studiów nie wpływa bezpośrednio na przyszłą karierę – podkreśla dr Aaron Clauset, jeden z autorów artykułu.

Badania objęły prawie 2500 osób z wydziałów informatycznych w USA i Kanadzie i ich publikacji z okresu dziesięciu lat (zaczynając pięć lat przed pierwszym zatrudnieniem po doktoracie).

Okazało się, że prestiż uczelni, w której badacz zdobył wykształcenie ma znacznie mniejsze znaczenie niż miejsce dalszego zatrudnienia. Zdaniem autorów, jeśli dwie osoby – jedna z mało znanej uczelni, druga z prestiżowej – zostaną zatrudnione w określonym miejscu, ich kariera badawcza (mierzona publikacjami) będzie wyglądała podobnie.

Autorzy analizowali rozmaite czynniki, które mogą wpływać na produktywność naukowców, np. kryteria zatrudniania kadry, atmosferę zachęcania do produktywności panującą w placówkach badawczych itd. Tylko ta jedna zmienna okazała się naprawdę istotna: prestiż miejsca pracy.

Planując studia i doktorat nie warto się więc nastawiać fatalistycznie. Nie tylko Oxbridge i Liga Bluszczowa tworzą wybitnych badaczy. Dobrze spędzone lata studiów bliżej domu mogą zaprocentować, gdy uda się zdobyć fajne zatrudnienie po doktoracie.

rys. Samuel F. Way - prestiż uczelni przegrywa z prestiżem miejsca zatrudnienia
rys. Samuel F. Way

Dowiedz się więcej z oryginalnej pracy:

https://doi.org/10.1073/pnas.1817431116