popularyzacja nauki - wycieczka szkolna pomoże dziewczynom

Lekcje przyrody najlepsze dla dziewczyn? Poza budynkiem szkoły!

Lekcje przyrody najlepsze dla dziewczyn? Poza budynkiem szkoły! 1920 1280 Krajowy Fundusz na rzecz Dzieci

Popularyzacja nauki w podstawówce może przeciwdziałać odpływowi dziewcząt zainteresowanych przyrodą. Jak to robić skutecznie? Pomogą wycieczki poza szkołę i lekcje na świeżym powietrzu.

Opublikowane niedawno wyniki badań prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Stanowego Karoliny Północnej (USA) pokazują bardzo ciekawą zależność. Uczenie dzieci z podstawówki nauk przyrodniczych bardzo dobrze działa poza klasą szkolną. Okazuje się, że warto z uczniami wychodzić do lasu czy parku, lub tylko na boisko. Pozwala to skuteczniej zainteresować problemami fizyki lub geografii dziewczęta. Dzięki temu możemy zmniejszyć dysproporcje między mężczyznami i kobietami decydującymi się na kariery naukowe lub inżynierskie.

Popularyzacja nauki przyjazna dla dziewczyn?

Około dziesiątego roku życia dziewczynki stopniowo tracą zainteresowanie naukami przyrodniczymi – to ustalili naukowcy już jakiś czas temu. Na początku podstawówki wszystkie przedmioty interesują je w równym zakresie, ale później wśród uczniów o najlepszych ocenach np. z fizyki lub chemii dominować zaczynają chłopcy.

Dlaczego tak się dzieje? Powodów może być wiele, w tym – przedstawianie naukowców w filmach i książkach jako siwych panów w białych kitlach (spadek po Albercie Einsteinie, który “zanieczyścił” nasze wyobrażenia o tym, jak wygląda naukowiec odnoszący sukcesy). Dorastające dziewczęta z trudem wyobrażą sobie swoje życie zawodowe w nauce, jeśli popkultura najchętniej zaludnia laboratoria dziwnymi rozczochranymi facetami z fajką w zębach.

Opowiadanie dzieciom o Marii Skłodowskiej i innych wybitnych badaczkach to oczywiście jeden ze sposobów na niwelowanie tego zjawiska i utrzymywanie zainteresowania uczennic nauką.

Ale są też inne metody. Być może – skuteczniejsze.

Nauka ożywa z dala od szkolnych ławek

– Edukacja na świeżym powietrzu to jedna z tych sytuacji, gdy wszyscy się uczą, ale naprawdę bardzo zyskują niektóre grupy – mówi prof. Kathryn Stevenson z NCSU, która kierowała badaniami. – Nauczyciel może stosować różne metody nauczania, jak “Odkrywanie przez Dociekanie” czy praca w grupach. Te praktyki będą dobre dla wszystkich uczniów, ale mogą być szczególnie skuteczne w przypadku uczniów, u których klasa szkolna osłabia skuteczność uczenia się.

W roku szkolnym 2016-17 grupa 10-latków z Karoliny Północnej wzięła udział w eksperymentalnym programie uczenia się na wycieczkach poza szkołę. Następnie badacze porównywali ich oceny i zbierali ich opinie na temat uczonych przedmiotów.  Łącznie z grupą kontrolną w eksperymencie brało udział ponad 600 uczennic i uczniów.

Okazało się, że na chłopców praca na wycieczkach nie miała większego wpływu. Tymczasem dziewczęta biorące udział w programie utrzymały dobre stopnie i zainteresowanie przyrodą. Ich koleżanki pozostawione w klasach szkolnych – zgodnie z zaobserwowanym wcześniej trendem – traciły zapał do nauki i dostawały coraz gorsze oceny.

Szkolne schematy i prawdziwy świat pełen niepewności

Naukowcy przeprowadzili wśród uczniów ankiety, które pozwalały oceniać pewność siebie w odniesieniu do nauczanych problemów. Czy badani uczniowie pracujący poza szkolnym budynkiem byli też bardziej pewni siebie i zadowoleni z postępów w nauce? Przeciwnie!

I chłopcy, i dziewczęta biorące udział w eksperymentalnym programie mieli niższe wyniki w takich ankietach – mniej pewnie czuli się jako adepci nauki od swoich kolegów i koleżanek, którzy wkuwali wszystko po staremu w szkolnych ławkach.

To dobra wiadomość. Pokazuje, że prawdziwa nauka o prawdziwym świecie uczy nas pokory. Tymczasem wyuczone fragmenty podręczników, testy i regułki dają złudne wrażenie kontroli. Trzeba się nauczyć od tego rozdziału do tego rozdziału i to spowoduje, że sprawdzian pójdzie nam dobrze. 

– Dobry przepis na uczniów (i uczennice), którzy odnoszą sukcesy, to młodzież, która się uczy, ale też czuje się dobrze ze świadomością, że czegoś nie wie i nie potrafi – podkreśla prof. Stevenson i przypomina, że – mimo gorszych wyników w ankiecie na pewność siebie – dzieci utrzymały dobre oceny z przyrody.

Eksperymentowanie i badania naukowe to dziedzina pełna błędów i porażek. Praca z uczniem metodami mniej tradycyjnymi pozwala często wykształcić młodzież gotową do wytrwałego wysiłku mimo niepowodzeń. 

A przecież takich badaczy i badaczek potrzebujemy!

Dowiedz się więcej z oryginalnej pracy:

Kathryn T. Stevenson, Rachel E. Szczytko, Sarah J. Carrier and M. Nils Peterson, „How outdoor science education can help girls stay engaged with science”, nternational Journal of Science Education (2021)

http://dx.doi.org/10.1080/09500693.2021.1900948 

Slide Pomagaj z nami! Przeczytaj więcej o nas!

Back to top